poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Niewielki haul

Oczywiście i ja skorzystałam z promocji -49% w Rossmannie i wybrałam się na zakupy - polowałam głównie na podkład Healthy Mix oraz ''czekoladowy'' bronzer z Bourjois - o ile podkład kupiłam , o tyle bronzera już nie zastałam :c Nie rozpaczałam jednak zbyt długo i w ramach pocieszenia wybrałam sobie róż (´・ω・`)


1. Bourjois - Healthy Mix Serum Gel Foundation (nr. 52 Vanille) - przed przeceną kosztował 61,99 zł, po przecenie 31,61 zł.
2. Bourjois - Blush (nr. 33 Lilas d'Or) - przed przeceną kosztował 49,99 zł, po przecenie 25,49 zł.
3. Maybelline - SuperStay 10H Tint Gloss (nr. 540 Endless Ruby) - szczęśliwie róznież trafiłam na promocję (w drogerii Hebe) i kupiłam go za 22,39 zł.
4. Essence - Liquid Ink Eyeliner - 9,99 zł.

środa, 19 marca 2014

Lovely - Baltic Sand

Pomysł lakierów o piaskowym wykończeniu bardzo przypadł mi o gustu więc postanowiłam , że na moją studniówkę , pomaluje paznokcie właśnie lakierem tego typu . W Rossmannie odrazu wpadł mi w oczy Lovely - Baltic Sand nr . 3 - morski odcień ze srebrnymi drobinkami , który w buteleczce wyglądał dość widowiskowo - w sam raz na studniówkę ;3 Sam lakier według mnie jest zadowalający - dwie warstwy wystarczą do pełnego krycia , wykończenie jest piaskowo-brokatowe (co mi odpowiada) , wytrzymuje dwa dni bez odpryskiwania . Za wady można uznać to , że lakier przez swoją chropowatą teksturę brudzi się od np . podkładu , ale bardzo łatwo go ''umyć'' , poza tym ciężko się go zmywa , ale liczyłam się z tym c: Podsumowując - jestem bardzo zadowolona z efektu jaki można uzyskać , malując paznokcie lakierem Baltic Sand c:




wtorek, 21 stycznia 2014

Haul - Lioele, Wibo, Lovely, Nivea, LADYCODE, Schwarzkopf

Poniekąd już studniówkowy , poniekąd zwyka ciekawość - bez specjalnego wstępu i przedłużania c:


1. Lioele - BB Best Couple Set (Beyond The Solution BB Cream , Speedy One Shot BB Cleanser)
2. Schwarzkopf - Perfect Mousse (nr 1100)
3. Lovely - Baltic Sand (nr. 3)
4. LADYCODE (by Bell) - Creamy Lipstick
5. Wibo - Nawilżająca pomadka do ust 'Eliksir' (nr. 09)
6. Nivea - Balsam do ust Carmel



niedziela, 24 listopada 2013

Tangle Teezer mam i ja


O szczotce Tangle Teezer słyszała chyba każda bloggerka, youtuberka i włosomaniaczka c: Zachęcona świetnymi recenzjami i faktem , że rozczesywanie moich farbowanych włosów po myciu nie należy do przyjemnych, postanowiłam również zaopatrzyć się w Tangle Teezer Salon Elite. Recenzja wkrótce ^ω^

piątek, 18 października 2013

Niewielki haul - LADYCODE, Garnier, Under Twenty

2Mając dziś trochę czasu po szkole, wybrałam się na małe zakupy - oczywiście wpadłam również do Biedronki w nadziei, że dostanę jeszcze produkty z serii LADYCODE. Nie przedłużając - pokaże poprostu co kupiłam c:

1. LADYCODE - No Limit Super Long Mascara
2. LADYCODE - Quick-Dry Nail Enamel (nr. 22 - a przynajmniej tak mi się wydaje ^^'')


3. Garnier Czysta Skóra - Żel oczyszczający
4. Under Twenty Anti Acne! - Żel do mycia oczyszczająco - matujący


5. Garnier Fructis -  Odżywka wzmacniająca  Goodbye Damage

poniedziałek, 14 października 2013

Wibo - Róż do policzków z jedwabiem i wit. E

Chciałabym dziś opisać mały koszmarek firmy Wibo , który kupiłam skuszona dość interesującym kolorem (jestem w posiadaniu nr. 12) Róż ma 6,5 g. i kosztował ok. 8zł.  Dodatkowo dołączony jest malutki aplikator , który oczywiście nie nadaję się do nakładania kosmetyku. Róż ma naprawdę 'przyjemną' kremową/satynową konsystencję, nie zawiera drobinek (co dla mnie jest wielkim plusem) tak więc wykończenie jest matowe. I w tym momencie przestaje robić się przyjemnie, bo nie jestem w stanie nałożyć tego produktu tak, by wyglądał zadowalająco. Próbowałam aplikować go różnymi pędzlami, jednak bezskutecznie - za każdym razem wychodzą mi dziwne plamy, które przy próbie roztarcia robią się jeszcze większe. I tym sposobem kończyłam z wielkimi prześwitami lub różem nałożonym tak mocno (chęć pozbycia się plam by nie musieć zmywać makijażu i od nowa nakładać podkładu była ogromna..) że wyglądałam jak klaun. Jeśli chodzi o trwałość - dość szybko się ściera i zależnie od humorku - potrafi schodzić nierównomiernie. Róż (niestety) jest bardzo wydajny, opakowanie raczej nietrwałe, ale nie spodziewałam się rewelacji za tak niską cenę. Reasumując, zawiodłam się troszkę, bo konsystencja różu bardzo mi się spodobała. No i osobiście nie polecam nikomu.




poniedziałek, 7 października 2013

Biedronkowe kosmetyki c:

Naczytałam się już trochę o Biedronkowej akcji ''kosmetykowej'' o nazwie "Nasz jesienny świat kosmetyków" (obowiązującej od 10 do 23 października) i zainteresowało mnie to na tyle , że z pewnością zajrzę do pobliskiej Biedronki c: Przyznam szczerze, że do tej pory nie miałam styczności z kosmetycznymi produktami z sieci tych sklepów i jestem naprawdę ciekawa ich jakości. Na blogu klamarta.blogspot.com wyczytałam, że na Biedronkowych półkach można będzie znaleźć kosmetyki firmy Bell, które będą jednak funkcjonować pod inną nazwą - LADYCODE.



Całą gazetkę możecie obejrzeć TU

Mnie osobiście najbardziej zainteresował  CC Cream oraz oczywiście tusze do rzęs i róże do policzków ;3 Przyjrzę się także lakierom do paznokci.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...